czwartek, 12 stycznia 2017

Sadystyczna sesja zdjęciowa! O.o

Witajcie LPSomaniacy...
Dzisiaj będzie bardzo straaaasznieeeee...
Dobra, Rosa ogarnij się.
Dzisiaj dopiero około 16, gdy u mnie już ciemnota przypomniało mi się, że wypadałoby coś wrzucić bo na bloga pustki. Postanowiłam więc, postawić na coś creeeeepyyy. Pewnego pięknego dnia oddałam mojej przyjaciółce jednego z moim LPS, a ona? Po 3/4 miesiącach zwróciła mi go... ze słodkiego, tandetnego słonika rodem G3 został LPSowy demon, który na stałe zawita na mojej półce! :D Sama mam jeszcze psa G3 który jest dosyć... eeeee... nie za ładny. Zamierzam go przeistoczyć w demona, ale my dziś nie o tym.
Moi kochani LPSomaniacy-przedstawiam wam...
SADYSTYCZNĄ SESJĘ ZDJĘCIOWĄ LPS!
Dobra, może trochę przesadziłam. W każdym razie zaczynojmy.
















W ciemni. A tak serio, jesteśmy w szpitalu psychiatrycznym. W sesji weźmie udział pacjentka (która na prawdę pacjentką szpitala dla obłąkanych nie jest!)
















A czy ty słyszysz szepty obłąkanych?...
















I namawiasz ich do skoku? (d)
















Wąchasz... pijesz plastelinę krew?
















Zabijasz szaleńców?

To na tyle, zostaw komentarz i 1+ jeśli ci się podobało!

4 komentarze: