środa, 18 stycznia 2017

50 faktów o mnie. 1/2



Znalezione obrazy dla zapytania tumblr png
1. Mam na imię Julia.
2. Mam dwanaście lat. Dobra, za kilka dni 12.
3. Interesuję się gimnastyką artystyczną.
4. Lubię ładne fotki na tumblerze. 
5. Chciałabym w przyszłości zamieszkać w Japonii, Korei Południowej, a potem "na stałe" osiedlić się w Chinach.
6. Uwielbiam Azję a szczególnie jej historię.
7. Moim ulubionym przedmiotem jest angielski.
8. Lubię czytać książki, aczkolwiek nie jestem typem osoby czytającej z częstotliwością 4856 na miesiąc.
9. Mieszkam w województwie łódzkim.
10. Mam 150 centymetrów wzrostu.
11. Ważę 38 kilogramów.
12. Podobno jestem najładniejszą dziewczyną w klasie B))
13. Gdy byłam młodsza ćwiczyłam karate i... nic nie pamiętam.
14. Mam huaweia.
15. Jestem zdecydowanie słuchowcem.
16. Urodziłam się w styczniu roku 2005. Dokładnie 24.
17. Mam trzy przyjaciółki- Zuzię (od 7 lat)  Olę (od 3 lat) oraz Monikę (od 2-1 lat/roku)
18. Kiedyś byłam do bólu nieśmiała.
19. Dziś jestem do bólu szczera.
20. Lubię i podobno umiem rysować kucyki (XDD)
21. Uwielbiam Lentilky.
22. Moim autorytetem jest moja siostra podróżująca po Europie i jednocześnie studiująca. WOWOWO.
23. Lubię oglądać jutjuby a moim ulubionym twórcą z Polszy jest Krzysztof Gonciarz.
24. Zapuszczam włosy do pępka. Już prawie soiągnełam cel.
25. Moja mama ma bzika na punkcie Włoch, ma rodzinę we Włoszech, gotuje Włoskie jedzenie, była (ze mną) wiele razy we Włoszech i jest dość... szalona. A nawet bardzo.
Znalezione obrazy dla zapytania tumblr png

wtorek, 17 stycznia 2017

Koniec z blogiem? Zmiany?

Witajcie LPSo... a, jednak nie.
Hej!
Tu Rosa i muszę wam coś wyznać-przestałam interesować się Littlest Pet Shop. Nie mniej jednak nie porzucę bloga. Zmienię jego nazwę na "Rosaline" a adres na rosa-end-my-passion.blogspot.com. Blog będzie o mnie, moim życiu. Moich pasjach-od historii Azji po gimnastykę artystyczną (z którą dopiero zaczynam) Nie zabraknie nawet zdjęć mojej kotki :D Mam nadzieję, że nadal będziecie mnie czytać. Jutro napiszę coś w styl 50 faktów o mnie abyście wiedzieli o tej całej dziwnej Rosie trochę więcej (*^*)

czwartek, 12 stycznia 2017

Sadystyczna sesja zdjęciowa! O.o

Witajcie LPSomaniacy...
Dzisiaj będzie bardzo straaaasznieeeee...
Dobra, Rosa ogarnij się.
Dzisiaj dopiero około 16, gdy u mnie już ciemnota przypomniało mi się, że wypadałoby coś wrzucić bo na bloga pustki. Postanowiłam więc, postawić na coś creeeeepyyy. Pewnego pięknego dnia oddałam mojej przyjaciółce jednego z moim LPS, a ona? Po 3/4 miesiącach zwróciła mi go... ze słodkiego, tandetnego słonika rodem G3 został LPSowy demon, który na stałe zawita na mojej półce! :D Sama mam jeszcze psa G3 który jest dosyć... eeeee... nie za ładny. Zamierzam go przeistoczyć w demona, ale my dziś nie o tym.
Moi kochani LPSomaniacy-przedstawiam wam...
SADYSTYCZNĄ SESJĘ ZDJĘCIOWĄ LPS!
Dobra, może trochę przesadziłam. W każdym razie zaczynojmy.
















W ciemni. A tak serio, jesteśmy w szpitalu psychiatrycznym. W sesji weźmie udział pacjentka (która na prawdę pacjentką szpitala dla obłąkanych nie jest!)
















A czy ty słyszysz szepty obłąkanych?...
















I namawiasz ich do skoku? (d)
















Wąchasz... pijesz plastelinę krew?
















Zabijasz szaleńców?

To na tyle, zostaw komentarz i 1+ jeśli ci się podobało!

poniedziałek, 9 stycznia 2017

LPSowe plany+"mini sesja" LPS.

Witajcie LPSomaniaki!
Dzisiaj nie poszłam do szkoły. Dlaczego? Otóż nie było od rana prądu i ja masakrycznie się ociągałam. Zaczęłam dosłownie błagać mamę, abym nie musiała iść do szkoły. Zgodziła się! Do tego niedługo mam urodziny i chcę dostać shorthaira! (^,^) Nie wiem czy się zgodzi, ale jestem dobrej myśli.  Poza tym naciągnę dziś mamę na jakiegoś LPSa, Wprawdzie nie żadnego POP LPS, zamierzam zakupić Long Haira, ale przecież  też są fajne, a ja muszę powiększać swoją malusią kolekcję (30-40 lps)
Ok, rozmawiałam z mamą i kupi mi te LPS! *tańczy makarenę*
Pomyślałam też, że może namówię mamę na różowego flaminga. Nie wiem jak będzie, no ale nawet jak się nie zgodzi to będę miała dwa nowe super LPSy!  Wymyśliłam już nawet charakter dla nich.
Shorthair!
Znalezione obrazy dla zapytania shorthair lps czarny
Imię: Chloe (czytaj Klołi) (od Chloe Price z Live Is Strange) 
Wiek: Ok 18-19 lat.
Zainteresowania: Granie na gitarze, śpiewanie.
Charakter: buntowniczka!
Historia: Urodziła się w Littles Bay, Życie dało jej kopa, jej tata umarł. Był sławnym muzykiem. Chloe postanowiła, że pójdzie w jego ślady (chodzi o karierę, nie śmierć XD) Wyjechała z miasteczka do wielkiego miasta razem ze swoim chłopakiem Mike'em (czytaj Majkiem).

ZGADNIJCIE CO? NAPISAŁAM CAŁY POOOŚCIOR I MI SIĘ NIE ZAPISAŁO. GRR
moje zycie to zart

NO I CO?! ZNOWU NAPISAŁAM I ZNOWU SIĘ NIE ZAPISAŁO! JESTEM WŚCIEKŁA!
Ok, minęły 2 godziny i troszeczkę się uspokoiłam XD Głupi blogger *pokazuje palec wskazujący do ekranu*, no ale cóż.



Imię: Mike (czytaj Majk)
Wiek: ok. 18-19 lat.
Charakter: Buntownik, ale rozsądny.
Zainteresowania: Dziennikarstwo, rap.
Historia: Mike wychował się na jednym podwórku razem z Chloe i Jennifer. Z zawodu jest dziennikarzem, ale w wolnych chwilach piszę rapy. Wydał jedną piosenkę, w przyszłości marzy o albumie. Posiada swój Fandom, jednak jest on dosyć mały (należy do niego mniej niż 200 osób XD) (ten którego kupuje jest bardzo tani, ponieważ nie ma ogona i dorobiłam do tego 'historię') Mike gdy miał 12 lat razem z kolegami grał w butelkę. Miał dosyć ryzykowne zadanie i podpalił sobie ogon. Do dziś się z tego śmieje.


(czy dostane Jennifer, to wielka niewiadoma, ale jestem dobrej myśli)


















Imię: Jennifer (czytaj Dżenyfer) Od genialnej odtwórczyni postaci Rachel Green z serialu F.R.I.E.N.D.S
Jennifer Aniston.
Wiek: 20 lat.
Charakter: Nieśmiała.
Zainteresowania: fotografia, makijaż.
Historia: Jennifer jest przyjaciółką Mike'a i Chloe z dzieciństwa. Kocha fotografie, studiuje sztuki piękne (fotografie, rysunek etc) Jej planem B jest zostanie makijażystką...

Teraz mini sesja zdjęciowa!













Bardzo lubię tę zdjęcie c: Jest strasznie klimatyczne, ale wygląda trochę jakby "zjeżdżało", ale to Clementine robiła zdjęcie, do niej wonty, nie do mnie!













To jest dosyć minimalistyczne. Przedstawia Clementine, za świeczką-misiem XD













Tutaj już trochę inna sceneria. Waria patrzy przez okno i myślii "Skoczyć, czy nie skoczyć?". Nie no, żartuje XD.













Taki trochu sen Dane'a, czyli pocałunek z Warią. Tsaaa XD Jak myślicie, czy coś takiego wydarzy się naprawdę w naszym LPSowym świecie, czy pozostanie w marzeniach Dane'a?













Clem się chyba upiła. Nic dodać, nic ująć!













A tutaj Biskit i Clem-dwie siostry, dwie generacje (G2 i G3 XD) 

niedziela, 8 stycznia 2017

Historie z życia Warii #2

Witajcie LPSomaniaki! Tu Rosa,a  to już drugi post dzisiaj... a co! Jak szaleć to szaleć!

Waria, jak to rano, przed szkołą ma w zwyczaju poszła na spacer z Christy, Georgiem i Liamem, Jej najlepsza przyjaciółka postanowiła jej towarzyszyć. Ciągle robiła głupie miny, na początku dzieciaki się śmiały, ale George w końcu powiedział:
"Mamy juś ćtely latka, cio ty myśliś zie my dzieci jeśteśmy i naś to loźśmiesia?!"

Nagle dziewczyny zaczęły strasznie krzyczeć. Otóż na chodniku napotkały głowę... owa głowa zaczęła krzyczeć "zabijeee waaas, zabijeeee". Dziewczyny stały jak kołki, nie wiedziały co robić. Uciekać, skopać głowę? A może ją zjeść? Nie no, tego nie zrobiłaby nawet najbardziej hardcorowa nastolatka w Pet Valley (Maskonur, nie obraź się za to, że ukradłam nazwę twojego miasta LPSów B))
Lane, który był na służbie usłyszał krzyki. Szybko zaczął biec w kierunku swojej ukochanej i jej przyjaciółki Suzan. Po drodze zgubił odznakę *klask klap klask klap*
(Dane) -O co chodzi?! Wszystko okej?!
(Waria) -Głowa! Ta głowa chce nas zabić! *pisk Suzan i Warii*
(Dane) *przygląda się głowie* -Hm... to kolejne głupie zabawki jakichś chuliganów *wyjmuje baterie i wyrzuca głowę* (oczywiście nie swoją XD)
(Waria i Suzan razem) -Dzięki! Jesteś naszym bohaterem!
(Dane) -Tak przy okazji Waria, pójdziesz ze mną jutro na kawę? (mówi bardzo szybko, na jednym wdechu)
(Waria) *zastanawia się* -No dobrze, spotkajmy się o 16:30, po szkole w starbucksie.
(Dane) *tańczy makarene*
(Waria i Suzan) *śmieją się*

Oto koniec historyjki. Teraz kilka zdjęć.
Selfie dziewczyn. Znów uchwycił się DDane, a właściwie jego uszy. Jak? Nie mam pojęcia XD

Nadałam imiona króliczkom. Ten po środku to Liam (chłopak oczywiście), zielonooki to George i ostatnia jest Rabby B))

A tutaj Biskit przysłała zdjęcie z wakacji XDD W sumie dzisiaj wraca B))
Daj koma i nie zapomnij o 1+ To na tyle, tym razem do jutra! XD




Historie z życia Warii #1

Cześć, z tej strony Rosa :3
Być może pamiętacie mój post o nowych dwóch LPS- z nowej kolekcji (szeryf Dale B)) Oraz Warii ze starej kolekcji. Przedstawiłam wam ich historię, ale dzisiaj naszła mnie ochota na napisanie trochę więcej o Warii. Może śliczna nie jest, ale to mój ulubiony LPS od ostatniego czasu *,*
Do tego chyba pierwszy raz na moim blogu zdjęcia mojego autorstwa. *klask klap klask klap*

Od ostatniego czasu Waria zaczęła spotykać się (o ile można tak powiedzieć) z Hugh (czytaj Hju). Poznała go w internecie. Dzieli ich setki kilometrów przez co bilet do jego miasta nie jest wcale tani. Clem nie jest w stanie spełnić marzenia córki, a więc War postanawia wziąć sprawę w swoje ręce. Pomaga swojej starszej siostrze Bisket, która aktualnie pojechała na mini wakacje w opiece nad dziećmi. Wyprowadza je na spacer, karmi itd. Za to dostaje mamonę ($,$)
(Ten kwiatek jest z plasteliny XD)
Waria idąc na spacer z dziećmi Bisket (możecie zaproponować dla nich imiona, moim zdaniem całą trójka to chłopcy) spotkała szeryf Dale'a, nie na służbie. Tak po prostu.
(Dale szepcząc do siebie) Okej, tym razem ci się uda. Zaprosisz ją na randkę. I nie na pączki.
(Dale) -Cześć...
(Waria) -Ooom, dzień dobry szeryfie. *spogląda na niego* O! Masz mój wianek. Szukałam go. Musiałam zostawić na posterunku w tej sprawie z ucieczką.
(Dale) -Chciałbym się o coś zapytać... i mów do mnie Dale, nie szeryfie.
(Waria) -Pewnie co to za dzieci? Heh, to synkowie mojej siostry... pomagam w opiece nad nimi, dostaje za to pieniądze. -Kupię za nie bilet do mojego chłopaka. Mieszka bardzo daleko.
(Dale) -Masz chło... emm nie ważne. Do zobaczenia.


Zrezygnowany Dale odszedł. Miał nadzieję, że zaprosi War na randkę, a tu taka niespodzianka! Ona ma chłopaka! 
I tak oto zakończyła się ta krótka historyjka. Chcecie więcej z życia Warii? Piszcie w kom :3
Tutaj kilka zdjęć:
Rodzina prawie w komplecie (nie ma Bisket, ale ona zrobiła sobie dwudniowe wakacje XD)
Tutaj zaś Waria się wygłupiała, Wstawiła to później na swój instagram XD
Takie sad photo. Dale patrzy się na Warie i pewnie myśli "jaka ona piękna" a Waria se selfie robi. Pewnie dopiero później zauważyła, że jest na nim szeryf XD *lenny face*



sobota, 7 stycznia 2017

Hasbro się stacza?! :C Ocena dwóch zestawów!

Witaaajcie LPSomaniaki!
Jak zapewne zauważyliście zmieniłam nagłówek na blogu, może tło także zmienię. Nie to, że nie podobał mi się stary wystrój, ale potrzebowałam chociaż minimalnej zmiany. Do tego na bocznym pasku wkradł się błąd, po napisaniu posta go naprawię. Aha no i... powróciłam! 
Dzisiaj zajmiemy się analizą nowego (nie wiem jak nowego bo trochę mnie w tym świecie nie było) zestawu. Nazywa się "Littlest Pet Shop Pawza Hotel". Serio. Taka nazwa widnieje na oficjalnej stronie LPSów.  Szczerze to nie mam pojęcia co to znaczy "Pawza", no ale ok. 
Tak wygląda nasz domek. Kiedyś już było coś w stylu "gwiazd" i koncertu więc  moim zdaniem to trochę niepotrzebne. Mogli zrobić coś innego, no np szkołę bo od zarania dziejów LPStuberki męczą się z robieniem ich same. Sama lubię robić różne rzeczy sama, ale to by było wyjście dla tych mniej zmotywowanych i uzdolnionych artystycznie.


Tutaj mamy LPS. Oczywiście znów wcisnęli Zoey która pojawiała się w zestawach jakieś... *liczy* biliard razy?! Reszta nie powala, oj zdecydowanie nie. Plusem są jednak nie takie złe dodatki.  A, jeszcze jedno. Wiecie ile kosztuje ten domek?! Od 180 do nawet... 400 zł!!!! Jeszcze raz odwalą coś takiego a pojadę do ich siedziby i "porachuję kości" XD
Do tego w sklepach zagościła nowa kolekcja pt "Plażowi Przyjaciele". Jak na nową kolekcję jest bardzo fajna.
Oto jeden z zestawów z tej kolekcji:
Tutaj macie przykładowy zestaw, Moim zdaniem jest śliczny i nie taki przesłodzony jak ogromna ilość G4. Właśnie... G4. Z jednej strony nienawidzę, z drugiej nawet lubię. Niektóre figurki są ładne, niektóre takie... nierealistyczne i przesłodzone ;__; 










Tutaj mamy taki zestaw plażowych przyjaciół. JEST PIKNY! Szkoda jedynie, że naprawdę mało jest o nim w internecie. Moim zdaniem zasługuję na o wiele większy odzew.
A co wy sądzicie o "Plażowych zwierzakach"? :) To na tyle dzisiaj, następny post już jutro!






















Powracam!

Cześć... dość długo nie było posta. Prawie dwa miesiące. Otóż przez te *prawie* dwa miesiące dużo się zmieniło. Na gorsze...
Na szczęście jest już okej! :P Ja jestem od ostatniego czasu meeega pełna życia, zmotywowana do działania... pora wszystko poukładać, wrócić na bloga. Zmienię jeszcze dzisiaj wystrój oraz napiszę "normalnego posta" C:
Kto się cieszy, że wróciłam?! *,*
Nikt?!
XDDDD
*Face palm*